Archiwum miesiąca Kwiecień, 2015

Jak właściwie czyścić zęby?

brushing-teeth-4-676151-mWydawałoby się, że tak banalna czynność, jaką jest czyszczenie zębów, jest dla każdego oczywista. Badania pokazują jednak, że często ludzie nieodpowiednio myją zęby, przez co mają problemy nie tylko z próchnicą, ale też na przykład nieświeżym oddechem. Większość osób na przykład używa jedynie szczoteczki i pasty, a przy tym szczotkuje same zęby. Trzeba jednak pamiętać, że większość bakterii, które odpowiedzialne są za psucie się zębów i niemiły zapach nie znajduje się wcale na zębach, ale na języku i wewnętrznych stronach policzków.

 

Warto więc zaopatrzyć się w specjalną szczoteczkę, która dokładnie czyści język, choć oczywiście można to też zrobić szczoteczką tradycyjną. Bardzo istotne jest też używanie nici dentystycznej, która czyści powierzchnie międzyzębowe. Do miejsc tych nie da się dotrzeć szczoteczką, przez co płytka nazębna może tam zalegać i tworzyć idealne środowisko do rozwoju bakterii. Na koniec warto wypłukać usta płynem z fluorem, który zabija 99, 9% bakterii w jamie ustnej.

Słodycze a zęby

W dzieciństwie pewnie każdy z nas słyszał z ust dorosłych przestrogi, by nie jeść wiele słodyczy, bo wypadną nam zęby. Czy to rzeczywiście prawda? Może nie jest to na tyle groźne, by zęby miały wypaść od razu, ale niezbitym faktem jest, że słodycze rzeczywiście mocno przyczyniają się do psucia się zębów. Zawierają one bowiem substancje, które powodują ubytki w szkliwie zębów, a których nie zawierają inne pokarmy, mające mniejsze ilości cukru, jak warzywa czy owoce. Osłabione szkliwo sprawia, że zęby zaczynają boleć i się psuć, a jeśli dodatkowo ktoś unika dentysty, w którymś momencie rzeczywiście może zęby stracić. Czy to oznacza, że ci, którzy uwielbiają słodycze i pochłaniają je w wielkich ilościach, skazani są na problemy z zębami czy też powinni wyrzec się łakoci?

 

Oczywiście, że nie, ale trzeba stosować się do kilku zasad. Przede wszystkim specjaliści zalecają, by nie spożywać słodyczy między posiłkami, jako przekąski, ale w ramach posiłków, na przykład na deser. Chodzi o to, że po posiłkach należy myć zęby, a więc po spożyciu słodyczy kwasy są usuwane z jamy ustnej i nie mają szans niszczyć zębów. Można też naturalnie jadać słodycze osobno i po prostu za każdym razem dokładnie myć zęby, pod warunkiem, że komuś wystarczy samozaparcia. Dobrze jest również dodatkowo używać antybakteryjnego płynu do płukania ust, który pomaga zabijać bakterie. Słodyczy nie należy też spożywać w nadmiernych ilościach – ich ograniczenie będzie z pożytkiem nie tylko dla zębów, ale dla całego organizmu.

Dziecko u dentysty

dentist-480106-mWielu rodziców uważa, że mlecznych zębów nie ma sensu leczyć, bo i tak wypadną. Warto jednak to robić, by zaoszczędzić dziecku bólu, a także przyzwyczajać je do dentysty i zabiegów stomatologicznych od małego. Bardzo rozsądne jest również usuwanie mleczaków u dentysty. Co prawda ząbki te wychodzą bardzo łatwo i najczęściej bezboleśnie, więc można to przeprowadzić w domu, często też dzieci tracą ruszające się zęby niezauważalnie, na przykład podczas jedzenia. Jednak usuwanie takich bezproblemowych zębów u dentysty wyrabia w dzieciach przekonanie, że nie ma się czego bać skoro usuwanie było bezbolesne i nie wiązało się z żadnym dyskomfortem.

 

Dzięki temu już kolejne wizyty, ze stałymi zębami, nie będą wzbudzać w dziecku strachu i obaw przed bólem. To bardzo ważne, ponieważ wielu dorosłych boi się dentysty, głównie ze względu na złe doświadczenia (czasy bolesnych zabiegów na szczęście już minęły), a często przez to, że jako dzieci rzadko lub wcale nie chodzili do dentysty i są do tego nieprzyzwyczajeni – odczuwają strach przed nieznanym. Poza tym dbanie o zęby u dzieci to mniejsze problemy z nimi w przyszłości. W ten sposób można zaoszczędzić dziecku wiele bólu i nieprzespanych nocy, a sobie – stresu i wydatków.

Domowe wybielanie zębów

W sprzedaży jest wiele środków przeznaczonych do wybielania zębów w zaciszu własnego domu. Są to środki będące alternatywą do wybielania w gabinecie, co sporo kosztuje, a co ciekawe, często wykorzystywane są tam takie same metody, z taką na przykład różnicą, że żel jest silniejszy niż ten przeznaczony do domowego użytku. Jednym z popularniejszych sposobów wybielania zębów w gabinecie jest właśnie stosowanie żelu wybielającego i szyny, którą zakłada się na szczęki. Samo wyrobienie szyn, dopasowanych idealnie do kształtu zębów, to koszt kilkuset złotych, a trzeba jeszcze doliczyć cenę kilku czy nawet kilkunastu wizyt w gabinecie.

 

Takie same efekty znacznie mniejszym kosztem można osiągnąć, zaopatrując się w aptece w podobne preparaty, które w zestawie posiadają silikonowe aplikatory, które dopasowuje się do szczęki. Wydaje się, że jest to świetne rozwiązanie, ale czy na pewno? Nie do końca. Trzeba liczyć się z tym, że każda taka ingerencja osłabia szkliwo zębów. Można to łatwo zauważyć po tym, że zęby stają się nadwrażliwe na ciepło i zimno, często też pojawia się ich charakterystyczny ból. Po zauważeniu takich objawów należy ograniczyć wybielanie lub go zaprzestać, gdyż osłabione szkliwo może grozić nawet utratą zębów!